Nirosha ma 38 lat i urodziła się na Sri Lance. Jako dziecko została adoptowana przez holenderską rodzinę i ma dwie młodsze siostry. Pracuje w opiece nad osobami niepełnosprawnymi jako doradca osobisty i prowadzi własną firmę. Organizuje wyjazdy dla osób z wadą słuchu i wszystkich, którzy chcą do nich dołączyć. Sama Nirosha również ma wadę słuchu.
Długoterminowe skargi po koronie
Nirosha po raz pierwszy doświadczył korony w grudniu 2020 r., a po raz drugi w kwietniu 2022 r. Nie była wtedy bardzo chora. Musiała dużo kaszleć i dłużej zostawać w domu, bo trochę się to utrzymywało. "Właśnie przeszedłem operację CI w lipcu (Implant ślimakowy) i nadal byłam w trakcie rehabilitacji, która też była dość wymagająca. Ponieważ moje skargi nie zniknęły i ponieważ śledziłem wszystko, co publikowano na temat Długiego Covid-19, powoli zdałem sobie sprawę, że sam mam Długiego Covid-19. Jednak moja fizjoterapeutka wspomniała o tym po raz pierwszy. Moi rodzice, zwłaszcza mama, aktywnie poszukiwali artykułów na temat Długiego Covid-19 i dzielili się informacjami na jego temat, co było bardzo miłe.”
Ma głównie dolegliwości ze strony układu oddechowego. Jej astma uległa pogorszeniu i brakuje jej tchu. Cierpi także na zamglenie mózgu, skurcze mięśni, męczy się znacznie szybciej niż wcześniej i czasami ma problemy z koncentracją.. „Trudno mi czytać książki i koncentrować się, ale trudno mi też planować i wdrażać pewne rzeczy. Wszystko musi być zaplanowane i zaplanowane tak, abym miał wystarczająco dużo chwil odpoczynku. Zajęcia pochłaniają dużo energii.”
Trudności
Wada słuchu Niroshy powoduje trudności, tylko w inny sposób, niż się spodziewano. Nadal dochodziła do siebie po operacji dla CI i wszystko przebiegało bardzo dobrze, zanim zachorowała na koronę. Już coś z tego zrozumiała. Po doświadczeniu korony nie mogła już korzystać z CI. „Mój mózg z trudem przetwarza dane wejściowe, więc nie mogę nosić CI. To bardzo denerwujące, ale w tej chwili nie mogę tego zmienić. Mimo wszystko szkoda, bo teraz CI leży nieużywany w szafce i nie mogę już używać tego ucha. To frustrujące.”
Wsparcie
Trudno było uzyskać odpowiednią pomoc. Zwłaszcza w szpitalu, bo ze względu na nietypowe objawy nie rozpoznano u niej astmy i jej zaostrzenia. Mimo to czuje się szczęśliwa dzięki pomocy, którą otrzymała. „Wsparcie C było właściwie miejscem, w którym otrzymałem uznanie za to, przez co przechodziłem. A informacja zwrotna, że to, czego wówczas oczekiwała ode mnie moja praca, czyli pełnego funkcjonowania, nie była realistyczna. Zapisując się, nie miałem żadnych oczekiwań, pomyślałem tylko: „Gorzej nie może być i mam nadzieję, że to jest miejsce, w którym mogą mi powiedzieć więcej”.".
Szczególnie doświadczyła wsparcia poprzez kontakt i „ucho do słuchania”, którego doświadczyła na początku szczególnie narzędzia i rady, do których mogła się zwrócić, były bardzo przydatne. Świadomość, że jej dolegliwości nie mają podłoża psychologicznego, w co niemal zaczęła wierzyć, również dobrze jej zrobiła.
Sieć społecznościowa
Nigdy nie miała poczucia, że ktokolwiek wokół niej nie traktował jej poważnie, chociaż zauważyła, że w pewnym momencie nie musiała już zbyt często rozmawiać o swoich skargach. „Ludzie będą odpadać, więc obecnie nie mówię zbyt wiele na ten temat, chyba że ktoś specjalnie mnie o to zapyta."
Wskazówka od Niroshy: „bądź dla siebie dobry”
Nirosha: „To, co czujesz i czego doświadczasz, jest prawdziwe; Nikt nie jest w stanie za Ciebie określić, czy tak jest, czy nie. Jest coraz lepiej, ale to naprawdę wymaga czasu. I dlatego ważne jest, aby być dla siebie życzliwym. Dotyczy to także Twojego ubytku słuchu, ponieważ przez to tracisz jeszcze więcej energii”.