Pacjent po przebyciu COVID z długotrwałymi dolegliwościami wraca do zdrowia po delikatnej rehabilitacji
Osoba, która trafi do szpitala z poważną chorobą koronową, może w cudowny sposób szybko wyzdrowieć. Jednak osoby, które wyzdrowiały po chorobie w domu, mogą nadal odczuwać dolegliwości znacznie dłużej. Dzięki badaniom ZonMw i nowym spostrzeżeniom dotyczącym opieki rehabilitacyjnej staje się coraz jasne, jaka opieka jest dla kogo właściwa.
Przez rok wiele może się zmienić. Jest marzec 2020 r., a podmioty świadczące opiekę zdrowotną nadal są w trudnej sytuacji. Świat nagle staje w obliczu uporczywego i niebezpiecznego wirusa, o którym niewiele wiadomo. Szpitale, w których OIOM-y są coraz bardziej zapełnione, wzywają sektor rehabilitacyjny do wkroczenia i przejęcia pacjentów z koroną.
Martijn Klem, dyrektor Revalidatie Nederland, twierdzi, że ośrodki rehabilitacyjne zadziałały szybko. „Natychmiast ograniczyli regularną opiekę. W wielu miejscach przychodnie zostały nawet zamknięte. Jedynie doraźna opieka była kontynuowana normalnie. Pracownicy odczuwali stres i niepewność. Panowała duża niepewność co do wirusa i nie było jeszcze wystarczającej ilości sprzętu ochronnego. Dodatkowo mieliśmy do czynienia z pacjentami z Covid-19, którzy spędzali średnio trzy tygodnie na intensywnej terapii. Mówisz zatem o bardzo skomplikowanych pacjentach. Nikt jeszcze nie wiedział, jakie jest właściwe leczenie.
Badania nad Covid-19
Paulien Goossens, lekarz rehabilitacji w Merem Medical Rehabilitation, mówi, że niektórzy regularnie rekonwalescenci w Merem musieli ustąpić miejsca pacjentom z koroną, którzy po oddziale intensywnej terapii nie otrzymywali prawidłowo tlenu. Zrobiono to ze względów bezpieczeństwa. Wiedząc to, co wie teraz, podjęłaby inną decyzję. „Myśleliśmy, że ci nowi pacjenci nadal są zaraźliwi. Teraz wiemy, że trzy tygodnie po postawieniu diagnozy już tak nie jest. Pacjenci, z którymi mieliśmy do czynienia, nadal dużo kaszleli i fizycznie nie byli w stanie w ogóle nic zrobić. Wyjątkowe było to, jak szybko większość z nich wyzdrowiała.
Goossens twierdzi, że częściowo dzięki ZonMw znacznie poprawił się wgląd w wirusa i jego konsekwencje, a co za tym idzie, także sposób leczenia pacjentów. ZonMw finansuje ogólnie badania w dziedzinie zdrowia, a poprzez program COVID-19 w szczególności holenderskie badania nad koroną wirusową. Czapki z głów przed tym, jak ZonMw tak szybko to zorganizował. Obecnie wiemy znacznie więcej na temat tego, jak powinniśmy leczyć pacjentów chorych na koronę. W rezultacie śmiertelność jest znacznie niższa, a pobyt na OIT znacznie krótszy niż w pierwszej fali. Istnieje również lepszy wgląd w to, które narządy są dotknięte. Wiedza ta jest również istotna w procesie rehabilitacji.”